w zasadzie...


Link 07.07.2008 :: 19:01 Komentuj (1)
... fenoloftaleina rumieni się jak dziewczyna :D
takie aforyzm powiedział mi ktoś kiedyś, kogo właściwie teraz nie ma.

- M. w domu już jakiś czas
- dostałam pracę wakacyjną
- do zaliczenia mam jeszcze jednego kolosa wykańczacza..


Codziennie bardziej uświadamiam sobie, że wspaniałych ludzi nie trzeba wcale szukać daleko, ani blisko. Po prostu nastawić się na to, że oni są. I w końcu się znajdą. Nie ma co na siłę stwarzać sobie wizji wspaniałości w okół kogoś, kto wcale tego nie posiada.

a tak jeszcze z innej beczki w pracy śmigam po drabinie, a mam potworny lęk wysokości.. a raczej lęk niestabilności stojąc na czymś dużym, cienkim i aluminiowym.. to się wpakowałam ;)








Link 10.07.2008 :: 14:20 Komentuj (0)
Zadziwiające jak różne jest postrzeganie jednego faktu przez dwie uczestniczące w nim osoby...

dopadająca nienormalność..
hm..

i znowu znamienity cytat z Tolkiena :
"poranek trwa krótko a dzień nie zawsze spełnia jego obietnice"

dosłownie

choć jutro jest nowy lepszy dzień :)
szkoda, że nie dzisiaj...

a zapowiadała się pogoda (?)

dziwne zarzuty (właściwie jeden) i 6 godzin w pracy- zobaczymy


po niedługiej przerwie..


Link 31.07.2008 :: 00:24 Komentuj (3)

Zdziwiło mnie ostatnio, że najtragiczniejsza historia w moim życiu, a raczej epizod (a może nawet przełomowe wydarzenie), pod wpływem mojej szalonej narracji, wydało się komuś.. śmieszne..
Bardzo zaskakujące, a ja liczyłam na to, że oddałam cały fatalizm tamtych dni 

Szykuje się kolejna przeprowadzka, mam nadzieję, że w końcu przedostatnia. Jeszcze parę razy będę musiała przenosić rzeczy a zdziczeję do reszty :D

W ogóle pomysł tak nieokiełzany podsunął nam właściciel mieszkania strzelając we mnie jadem, obrzydliwymi słowami, nieuzasadnionymi pretensjami, argumentami pięcioletniego dziecka i totalną głuchotą na moje kontrargumenty. Sama bym na to nie wpadła, że trzeba się wyprowadzić ;)

Ludzie tak się niemiłosiernie taplają w nienaturalnych wydzielinach swojego chorego umysłu, że mi ich nawet szkoda nie jest niekiedy. Sami sobie robią krzywdę uważając, że poza nimi nikt nie zasługuje na godność i szacunek. Pan-Właściciel-Mieszkania-Które-Wynajmuje-Ale-Uważa-Że-Mieszka-Tam-Sam nie potrafi zrozumieć, że wcale tak nie jest.

Pracuję, namiętnie sprzedaję ludziom buty i czyściki do nich i różne inne niewiarygodne akcesoria obównicze 
Tylko mam nadzieję, że nie będę musiała chodzić na więcej szkoleń........ z „panem R.-wiem wszystko na każdy temat, a o tobie to już w ogóle”
Aaaaaaaa było strasznie...

Ale za to jak na różnych płaszczyznach z panem „M.- moje biodra są szalone u la la” .....
Ach te spacery... kocham Cię :*
I poranki kiedy dech mi zapiera Twoja noga miażdżąca mi klatkę piersiową przez sen ;) ale życie bez tego byłoby taaaakie puste! ;]







powered by Ownlog.com & Fotolog.pl