O czym myśleliście kiedy byliście o parę lat młodsi?
Taka najbardziej powtarzająca się myśl, upierdliwa i nie do okrzesania.

Ja nie chciałam nigdy znaleźć się w obliczu samotności i braku czasu.

Samotność jest przerażająca z samej swojej definicji i istoty.
A brak czasu.. wywołuje panikę, że nie da się już nad nią zapanować.


Ale póki co jest M. :):):):):)
I nadal poluje na morsy pustynne :D

A ja może założę hodowlę pustułek [pierwsza para rozpłodowa już skrzeczy na balkonie ;)]

prawo jazdy... w trakcie :D nadal

i jeden dziwaczny pomysł, który muszę przeanalizować dogłębnie..

i są ludzie, o których nie warto nawet wspominać.. więc nie zrobię tego

ale, że bez kropek:)
niesamowity :*




Name:

Komentarze:

02.06.2008, 16:17 :: 83.19.109.146
tysiac-lat
parę lat temu myślałam o tym, że mam superciężkieżycie, bo mama nie chciała mnie puścić na koncert happysadu. Oo'

nie przeraża nas samotność.
przerażają nas myśli o niej.

01.06.2008, 21:48 :: 83.6.179.163
hedonism
zeby nie poczuc nigdy samotnosci i bezsilnosci

01.06.2008, 20:03 :: 91.193.160.243
partyzantka
o czym ja myślałam... kilka lat temu?
rany....myślałam pewnie o tym kiedy pierwszy raz się zakocham, czy coś takiego ;)

01.06.2008, 19:04 :: 84.10.122.138
edka
"niesamowita" to bym nie powiedziała, ale nie wszystko wychodzi tak, jak byśmy tego chcieli (podobno).
Ja mam hodowlę mszyc na kwiatku i komarów na suficie.

pozdrawiam również.

29.05.2008, 22:36 :: 83.8.197.54
karmel
"Cztery ściany, pusty pokój wewnątrz serca samotność
Szum telewizora kreujący na życie horoskop
Ślepa wiedza pośród szczeniackich zachowań
Z ręki do ręki godność sprzedana jak towar
Odgłos rozmów z samym sobą
Nikt nie słyszy"

Taak mnie naszło. Też nigdy nie chciałam być sama. Wszystko w granicach rozsądku, nie można samotnym być za długo, bo człowiek w pewnym momencie zaczyna się bać i już na stałe ucieka od ludzi. A z tym jedzeniem to tak jakoś wychodzi od kilku dobrych lat.

Zdanego prawka! :)


26.05.2008, 21:59 :: 90.156.64.203
idrilecka
a ja już chciałam wystąpić w obronie praw morsów pustynnych.. ale nie musiał zwykłego jednak na statek wrzucić i pożeglować po piaskach (jakby wody nie było) :P:P:P

ale czemu innym? każdy czas jest dobry:)


26.05.2008, 21:55 :: 90.156.64.203
Marecki
No to jeszcze raz ja i uważam że dogłębnie pomysł to my innym razem możemy ;]

26.05.2008, 21:52 :: 90.156.64.203
Zaren
Ja rozumiem ale z tym morsem to chodziło że chciałem być pustynnym piratem żeglującym po piaskach i mieć kolegę morsa na pokładzie mojej łajby :D